Liczenie kart w Blackjack to uważna obserwacja rozdawanych kart. Jest to strategia badająca stosunek kart wysokich do kart niskich. Jeżeli gracz będzie potrafił wychwycić ten moment to ma okazję podnieść swoje stawki.
Właśnie w tym momencie przewaga znajduje się po stronie gracza. Jeżeli będziesz grał bardzo dużo i obserował karty będziesz wiedział, w którym momencie podnieść stawki. Uważnego obserwatora interesuje tylko wersja, w której więcej do rozdania jest kart wysokich. W przypadku gdy stosuek kart jest mniej więcej równy lub do rozdania więcej jest kart niskich należy grać po minimalnych stawkach aby uniknąć przegranej.
Dzięki takiej umiejętności na dłuższą metę gracz będzie miał przewagę nad kasynem. Co prawda będzie ona minimalna, ale zawsze stosunek wygranych do przegranych będzie po stronie gracza. Chociaż Twoje wygrane nie będą sięgać milionów, ale pamiętaj, że lepiej wygrywać małe sumy częściej.
Skąd pomysł na takie właśnie rozgrywanie? Oczywiście na takie zastosowanie kart nikt nie wpadł od tak sobie. Metoda ta została odkryta w 1956 roku przez grupę statystyków. Edward Throp po licznych obserwacjach wielu wariantów gry doszedł do wniosku, że lepsza dla gracza jest sytuacja gdy do rozdania pozostają dziesiątki, figury oraz Asy.W sytuacji odwrotnej czyli takiej gdzie do rozdania jest więcej kart niskich zwiększa szanse kasyna. Dzięki jego książce Ameryka oszalała na punkcie blackjacka i szybko stała się jedną z najchętniej rozgrywanych gier w sercu hazardu jakim jest Las Vegas.



